O MNIE

O mnie Monika Górecka Psychodietetyk

Cześć, bardzo się cieszę, że tu jesteś!

Mam na imię Monika i uczę tego, jak można jeść wszystko i nie tyć.

Żałujesz że w ogóle zaczęłaś się odchudzać? Być może chciałabyś cofnąć czas z powrotem do stanu gdy myślałaś że jesteś za gruba i zaczęłaś to błędne koło „dietowania”…

Co jakiś czas zaczynasz kolejną restrykcyjną dietę, a po kilku dniach wracasz do starych nawyków.

A może zajadasz trudne emocje? Po prostu otwierasz lodówkę i zjadasz co Ci się nawinie. Potem masz wyrzuty sumienia, czujesz obrzydzenie, wstyd i jesteś na siebie zła…

Wciąż liczysz kalorie, myślisz o zdrowym odżywianiu, ćwiczeniach i o tym co Ci wolno, a czego nie.

Codziennie coś sobie obiecujesz, a potem kończy się jak zwykle.

Jesteś rozregulowana. Nawet jakbyś chciała jeść normalnie, to już nie pamiętasz jak to jest…

Znam to. Na ciągłe myślenie o żarciu straciłam 10 lat swojego życia

Byłam na tysiącu różnych diet. Rano uroczyście sobie przysięgałam, że od dziś tylko zdrowe jedzenie a wieczorem… leciałam z masłem czekoladowym prosto ze słoika.

Dziś – od blisko 15 lat jem wszystko i nie tyję.

U mnie wszystko zaczęło się gdy miałam około 14 lat i zaczęłam się odchudzać żeby dorównać dziewczynom z gazet (wtedy nie było jeszcze Instagrama). No i zaczęło się zaklęte koło odchudzania…

Niezależnie od tego ile ważyłam, zawsze byłam w swoich oczach za gruba. Odchudzałam się więc tak długo i restrykcyjnie jak tylko mogłam wytrzymać – nadrabiając to potem błyskawicznie podczas napadu żarcia. I tak w kółko przez 10 lat – głodówkowe diety przeplatane kompulsami. Miałam całkowicie zero-jedynkowe myślenie. Głodna byłam ok, ale gdy tylko zjadłam – zawaliłam, przegrałam, poległam…

Byłam tak rozregulowana, że przez lata nie byłam w stanie zjeść normalnego obiadu! Zazdrościłam dziewczynom które normalnie jadły 3 posiłki i były szczupłe.

Ja też tak chciałam! Byłam zmęczona tą wieczną szarpaniną…!

Monika Górecka Psychodietetyk

Dlatego zaczęłam uczyć się jak mogę jeść wszystko i nie tyć

Jem co chcę Monika Górecka

Dziś od blisko 15 lat jestem ustabilizowana. Rozkręciłam mój metabolizm, dzięki czemu więcej „uchodzi mi na sucho”. Nauczyłam się słuchać mojego ciała. Poukładam swoje emocje i nawet po naprawdę trudnym dniu nie zajadam stresów.

Lubię zdrowe jedzenie, ale jem też słodycze, frytki i pizzę.

Wyrzuciłam ze słownika słowo „zakazane jedzenie”.

Jestem jedną z tych dziewczyn, do których mówisz „bo Ty to możesz jeść wszystko i nie tyć”. No mogę. I Ty też możesz!

Zapraszam Cię do wspólnej podróży do miejsca, gdzie nie ma poczucia winy, a jedzenie jest przyjemnością!

Zacznij od ściągnięcia tego poradnika:

“JAK JEŚĆ WSZYSTKO I NIE TYĆ”

Zobacz co pozmieniałam w swoim życiu żeby w końcu jeść wszystko i nie tyć

A teraz konkrety:

Wykształcenie:

  • Ukończyłam podyplomowo Psychodietetykę na SWPS-ie
  • Aktualnie szkolę się w metodzie pracy w Dialogu Motywacyjnym
  • Ukończyłam kurs trenerski w Szkole Trenerów Biznesu i Rozwoju Osobistego
  • Ukończyłam Roczny Program Pomocy Psychologicznej w ujęciu Gestalt w Instytucie Integralnej Psychoterapii Gestalt
  • Z wykształcenie jestem magistrem ekonomii i technikiem reklamy. 20 lat temu nie miałam odwagi wybrać studiów w zgodzie ze sobą. Dlatego wkrótce przede mną olbrzymie wyzwanie – zaczynam studia psychologiczne!
  • Intelektualnie pasjonuje mnie praktyczny wymiar zmiany nawyków. Moja praca dyplomowa na SWPS o tym temacie została oceniona na 100 ze 100 możliwych punktów! 🙂

Doświadczenie:

Od kilkunastu (prawie 20) lat rozwijam się na rozmaite sposoby:

  • Bardzo cenię pracę terapeutyczną – sama doświadczyłam terapii Gestalt (grupowo i indywidualnie) oraz integratywnej
  • Wielką przygodą jest praca z ciałem: aktualnie głównie TRE (Trauma Releasing Exercises). Pracowałam również w metodzie Lowena
  • Lubię temat wyrażania emocji poprzez ciało i sztukę:
      • począwszy od pisania listów, pamiętnika, wierszy, baśni
      • poprzez rysowanie intuicyjne,
      • rzeźbienie (symboliczne, intuicyjne),
      • rytuały pożegnania / przejścia (ze starych do nowych etapów),
      • pracę z głosem i krzykiem (jako sposób ekspresji i wyrażenia emocji),
      • aż po pracę ze snami i ich symboliką…
      • uff…! Trochę tego było przez te wszystkie lata 🙂
      • Moje życie widzę jako przygodę i naukę – nie zawsze jest łatwo, ale wiem, że moje doświadczenia są po coś – mam poczucie celu i sensu w życiu
  • Miałam zwariowaną młodość – przez kilka lat podróżowałam po świecie (zamiast robić karierę). Dłużej mieszkałam w Indiach i Malezji ale zjeździłam całą Azję. W Europie byłam przez kilka lat związana z UK.
  • Prywatnie jestem fanką naturalnego, domowego jedzenia – uwielbiam tradycyjne, polskie smaki i zdrowe kalorie 😀
    Ze słodyczy najbardziej lubię frytki 😉